Najemnicy czy właściciele Bożych darów? 

05 października 2026

Przeczytaj Słowo Boże

Czytanie z Księgi proroka Izajasza (Iz 5,1-7)

Chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy! Przyjaciel mój miał winnicę na żyznym pagórku. Otóż okopał ją i oczyścił z kamieni, i zasadził w niej szlachetną winorośl; pośrodku niej zbudował wieżę, także i tłocznię w niej wykuł. I spodziewał się, że wyda winogrona, lecz ona cierpkie wydała jagody. «Teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją. Co jeszcze miałem uczynić winnicy mojej, a nie uczyniłem w niej? Czemu, gdy czekałem, by winogrona wydała, ona cierpkie dała jagody? Więc dobrze! Pokażę wam, co uczynię winnicy mojej: rozbiorę jej żywopłot, by ją rozgrabiono, rozwalę jej ogrodzenie, by ją stratowano. Zamienię ją w pustynię, nie będzie przycinana ni plewiona, tak iż wzejdą osty i ciernie. Chmurom zakażę spuszczać na nią deszcz». Otóż winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym. Oczekiwał On tam sprawiedliwości, a oto rozlew krwi i prawowierności, a oto krzyk grozy.

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Filipian (Flp 4,6-9)

O nic się już nie martwcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem. A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. Na koniec, bracia, wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym – to bierzcie pod rozwagę. Czyńcie to, czego się nauczyliście, co przejęliście, co usłyszeliście i co zobaczyliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami.

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza (Mt 21, 33-43)

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce».

O czym jest dzisiejsza Ewangelia?

W zeszłą niedzielę usłyszeliśmy historię dwóch synów (Mt 21:28-32). Dzisiejsza Ewangelia mówi o winnicy i jej dzierżawcach. W obu przypowieściach Jezus zaprasza przywódców religijnych Izraela do zmiany negatywnego nastawienia do niego. Jezus wiedział, że przywódcy nie tylko sprzeciwiali się Jego nauce i go odrzucili, ale również to, że zamierzali go zabić. W przypowieści o winnicy i dzierżawcach Pan Jezus objawia swoim słuchaczom prawdziwą przyczynę tragicznego końca Jego misji. W swojej przypowieści Jezus opowiada słuchaczom o dzierżawcach, którzy źle traktują sługi właściciela i decydują się zabić jego syna, którego on do nich posyła. W ten sposób dzierżawcy myślą, że przejmą winnicę. Końcowym efektem ich działania jest to, że tracą wszystko. Spełnia się przysłowie: "Kto chce wszystkiego, straci wszystko". Prawda jest taka, że nie jesteśmy właścicielami skarbów Królestwa Niebieskiego, jesteśmy tylko ich zarządcami, którzy muszą rozliczać się z ich właścicielem.

Zastanów się:

  • Jakie są podobieństwa między dzierżawcami winnicy a przywódcami religijnymi w czasach Jezusa?
  • Kim są służący i syn w tej historii?
  • Jakich owoców Bóg oczekuje od naszej wspólnoty?

Przemyśl

(i) Dzierżawcy Winnicy Pańskiej     Obraz winnicy w przypowieści z dzisiejszej Ewangelii pochodzi prawdopodobnie z Księgi Proroka Izajasza (dzisiejsze pierwsze czytanie Iz 5:1-6). Bóg ustami proroka wyraża rozczarowanie swoim ludem. Izrael jest Bożą winnicą. Bóg niczym winiarz dbający o swoją winnicę opiekował się tym ludem z troską i wielką miłością. W zamian spodziewając się, że lud zareaguje dobrocią i zrozumieniem na okazaną im troskę. Niestety, tak się nie stało. Przywódcy Izraela zarówno duchowi jak i świeccy zamiast kierować się sprawiedliwością przyjęli postawę wykorzystywanie swoich pozycji społecznych dla własnego zysku wykorzystując tych, których Bóg im powierzył (Iz 5:8-24).

W swojej proroczej narracji prorok Izajasz opisuje jak na taką postawę zareaguje Bóg. Bóg pozwoli, by Izrael został najechany przez wrogów i upokorzony (Iz 5:25-30). Ta sama myśl ukryta w Izajaszowej przypowieść jest później rozwinięta w Ps 80[79]:8-18; Ez 15:1-8 i innych fragmentach Starego Testamentu. Wszędzie w tych tekstach podkreślona jest inicjatywa Boga, który sadzi winnicę i nią się opiekuje. Ludzie jednak nie doceniają Jego dobroci i reagują z samolubną chciwością na okazaną im dobroć.

W przypowieści z dzisiejszej Ewangelii jest także właściciel, który zasadził winnicę, ale w narracji Jezusa, Pan przekazał winnicę dzierżawcom, prosząc ich by się nią zajęli i w odpowiednim czasie oddali owoce winnicy zgodnie z tym co przysługuje Panu. (Mt 21:33-34). Dzierżawcy jednak odmówili okazania szacunku właścicielowi i sługom, których do nich posłał. W napływie pychy i chciwości postanowili przejąć dla siebie powierzoną im winnicę. Mając nadzieję, że eliminując sługi Pana i jego syna, mogą przejąć pełną kontrolę nad powierzoną im winnicą.

Wsłuchując się w dzisiejszą Ewangelię zauważamy, że w postepowaniu dzierżawców widoczna jest narastająca siła zła skierowana w kierunku właściciela. Najpierw biją sługi i odsyłają ich z pustymi rękami. Potem ich zabijają, włącznie z synem właściciela. Słowa przypowieści odkrywają krok po kroku progres powstawania świadomej odmowy bycia sługami Pana.

Chociaż, dzisiejsza opowieść Jezusa nazywana jest przypowieścią, to swoją treścią bardziej przypomina inny gatunek literacki mianowicie alegorię. Przypowieść zazwyczaj stara się podkreślić jeden główny punkt narracji. O alegorii można śmiało powiedzieć, że prawie wszystkie elementy tworzące opowieść mają znaczenie. I tak w dzisiejszej Ewangelii reakcja przywódców (Mt 21:45) pokazuje, że doskonale rozumieją, że to o czym mówi Pan Jezus ich bezpośrednio dotyczy. To oni są najemnikami, którzy roszczą sobie prawo do władzy nad ludem Bożym. To, ich „ojcowie” nie szanowali proroków, których On do nich posyłał, znęcali się nad nimi i ostatecznie zabijali. Słuchający rozumieli też, że Syn z przypowieści, którego należało szanować, to Jezus, którego oni planowali zabić. Jezus ostrzega ich przed ostatecznym skutkiem ich planów. Jeżeli to uczynią to Naród Wybrany straci swoją uprzywilejowaną pozycję przywództwa w Królestwie.

Pan Jezus zaznacza, że w przypadku pychy i chciwości przywódców ludu droga do Królestwa przypadnie zagubionym owcom domu Izraela (Iz 50:8).

Odrzucenie Jezusa jako Mesjasza przez Naród Wybrany otworzyło drogę innym narodom do zostania dziedzicami Bożego królestwa. Pamiętajmy; „Jeśli uczynimy się panami i właścicielami darów Bożych, ryzykujemy ich utratę.”

(ii) Owoce królestwa              W dzisiejszej przypowieści, dzierżawcy zostają odrzuceni i tracą prawo do korzystania z winnicy dlatego, że wypełnili swoje serca pychą, chciwością i samolubstwem. Chociaż było czymś oczywistym by oddać właścicielowi umówioną część plonów w odpowiednim czasie, zdecydowali się nie tylko zatrzymać wszystko dla siebie, ale nawet szukać sposobów, by uzurpować sobie prawo do Jego winnicy jako ich własności.

Biblia, zwłaszcza Ewangelie, wielokrotnie powtarzają prawdę o tym, że jesteśmy odpowiedzialni za to, co nam powierzono. Pierwsze kazanie Jana Chrzciciela podkreślało, że drzewo, które nie przynosi owoców, zostanie odcięte (Mt 3,10). Jezus uczył, by odróżniać fałszywego proroka od prawdziwego po owocach jakie przynosi jego nauczanie (Mt 7,15-20). W swoim nauczaniu użył przypowieści o drzewie i jego owocach, by nam pokazać, że czyny ujawniają prawdę o tym kim naprawdę jesteśmy i do kogo należymy (Mt 12,33). Owoce są zewnętrznym wyrazem tego, co tkwi głęboko w sercu człowieka.

Bóg obdarza każdego z nas darami i łaską. Co robimy z Bożymi Darami? Nie powinniśmy ich ukrywać, a tym bardziej używać przeciwko innym. Jesteśmy odpowiedzialni indywidualnie i jako wspólnota za Słowo Boże, które jest skierowane do nas. Jaka jest nasza odpowiedź na Słowo Boże?

Słowo Boże wzywa nas do porzucenia złych praktyk, które ukazują się, kiedy tolerujemy niesprawiedliwość społeczną, akceptujemy segregacjonizm społeczny i polityczny, tolerujemy najzwyczajniejsze lenistwo i nieodpowiedzialność w wypełnianiu naszych cywilnych obowiązków. Jeśli Kościół i nasze wspólnoty chrześcijańskie podporządkują się złu lub je zaakceptują, to staniemy się jak "sól, która traci smak…” (por. Mt 5,13).

 

Adres

 

ul. Księcia Witolda 2a, Ełk, Poland

Kontakt

 

+48 607 862 464

k.kozkowna2023@gmail.com

Nr konta parafii

 

Bank PKO BP 

52 1020 4724 0000 3102 0028 3887

Wszystkie Prawa Zastrzeżone ©